Heeejka!
Już po wszystkim, świadectwo prawie w ręku, rodzice zadowoleni i wracam jutro do domu. Trochę odpoczynku od PKP, nauki i wreszcie czas na przyjemności i rozwój swoich pasji. Jestem strasznie zadowolona, ale jednocześnie zawiedziona, że minął jeden z najlepszych etapów w moim życiu, jak mi wszyscy ciągle powtarzają. Przez te dwa miesiące będę tęsknić za Warszawą, a w zasadzie bardziej za ludźmi których tu poznałam. Minie druga klasa i matura przyjdzie szybciej, niż można sobie wyobrazić. Zresztą kiedy człowiekowi się w życiu układa to czas leci o wiele szybciej, no cóż tak już jest.Przychodzę dzisiaj do Was ze stylizacją, ostatni tydzień szkoły to idealny czas na sesje, pisanie postów i oczywiście wyjścia ze znajomymi.
Dzisiejszy outfit bardzo letni, zwiewny i wygodny. Mamy już teoretycznie wakacje, więc motyw palm musiał się pojawić. Bluzka którą wielbię i kocham w wydaniu wiązanym, do niej idealne na upał zwiewne spodnie, które goszczą w mojej szafie od poprzedniego lata. Klapki, mój ulubieniec są dzisiaj obowiązkowo, strasznie wygodne na upały i myślę, że podobne obecnie znajdziecie w każdej sieciówce. Dodatkami są kolczyki, nigdy nie lubiłam w sumie nosić, a takich długich to już w szczególności, jednak od grudnia coś mi się zmieniło i kocham złote, klasyczne koła.
Torba to zwyczajny worek za 7 zł z H&M, który swoją drogą strasznie polecam, kupiłam go bez promocji. Występuje również w białej formie.

