Hejka!
Wpis gotowy był wczoraj, jednak po raz pierwszy blogger odmawiał mi posłuszeństwa, wszystko się lagowało i nie mogłam wstawić zdjęć. Dzisiaj wyjątkowo w piątek pojawia się nowa stylówa.Co tym razem zainspirowało mnie do akurat takiego outfitu?
Róże i koła, czyli temat przewodni dzisiejszej stylizacji. Motyw tych pięknych kwiatów wprowadził do świata mody oczywiście dyrektor kreatyny GUCCI, czyli Alessandro Michel. Trend kwiatów lub owadów na ubraniach, torebkach, butach czy właśnie bluzkach podłapały trendsetterki blogerki, youtuberki i celebrytki.
Koła to jednak zasługa francuskiego domu mody Chloe. Noszenia ubrań, których główną cechą jest tak zwany "piercing" stało się wyjątkowo unikatowe i strasznie modne. Torebki, buty, kurtki, spodnie i wszystko inne do czego da się doczepić coś metalowego przypominającego kolczyki.
Myślę, że może to być ponad czasowy hit.
Dodatkami w tej stylizacji są przede wszystkim czarne, dość masywne okulary, choker w koła, bransoletka na nogę i zegarek.
Jak to ja, czyli prawie każda rzecz z promocji!
Podkreślę, że bluzka została zakupiona na dziale męskim w RESERVED, również na tych wielkich wyprzedażach.
Także, dziewczyny polecam wchodzić czasami do strefy mężczyzn, albo podkradać z szafy ubrania chłopakowi, tacie czy kogo tam macie w pobliżu :)




















